Archiwum miesięcy: Październik 2012

Recenzja Czesławy Długoszek w „Powiecie Słupskim”

22 października 2012 | Autor : Hanna Dikta
Komentarze są wyłączone

…dlatego liryczna bohaterka wierszy Hanny Dikty przekracza granice, także kulturowe, przyjmując role kobiety w kwefie, Anny z „Anny Kareniny”, Racheli, by zdemaskować przypisaną kulturą, obyczajem, biologią rolę i stanąć na wprost alter ego, by wreszcie dostrzec, patrząc w lustro, mężczyznę: „twardy facet, dokładnie taki, jakiego zawsze chciałam przy sobie mieć”. To droga do harmonii i pełni? Taka zdaje się być konkluzja lirycznych zmagań Hanny Dikty.

Cała recenzja dostępna na stronie:

http://objazdowy.bloog.pl/id,332222831,title,O-debiucie-Hanny-Dikty,index.html

  • Facebook
  • Twitter
  • Śledzik
  • Blip
  • Google Buzz
  • Spinacz
  • Wykop

MM pisze list

22 października 2012 | Autor : Hanna Dikta
Komentarze są wyłączone

Znów pan wyjechał, doktorze Greenson,
a mnie zostało tylko kilka włosów na grzebieniu
i wytarte oparcie fotela.
Posążek Freuda już panem nie pachnie,
zlizałam z brązu ślady linii papilarnych,
zawiązałam kokardkę na szczęście.

Na szczęście jakoś sobie radzę:
sypiam zaledwie z co drugim taksówkarzem,
czasem gaszę światło.
Nadal nie lubię leżeć, kiedy wchodzą.

Wczoraj w wietnamskiej restauracji
kupiłam obiad bezdomnej.
Miałam nadzieję, że nigdy nie skończy.
Czy pan wie, jak to jest,
gdy ktoś naprzeciwko nabiera na łyżkę makaron?

Nie pozwoliła się kupić, choć zaproponowałam
łóżko z baldachimem i seks.
W zamian miałaby głaskać mnie po głowie,
wpychać do ust cukierki

  • Facebook
  • Twitter
  • Śledzik
  • Blip
  • Google Buzz
  • Spinacz
  • Wykop